Domy dla Bezdomnych to część historii miechowickiej Ostoi Pokoju, którą Matka Ewa opisała w książce „Nicht unmöglich!”, wydanej po raz pierwszy na krótko przed jej śmiercią, bo zawiera wyłącznie tłumaczenie części poświęconej Domom dla Bezdomnych.
To niezwykle przejmująca opowieść o sile miłości, bezgranicznej ufności, a przede wszystkim o niezliczonej ilości wysłuchanych modlitw. We wstępie książki czytamy: „Ewa von Tiele-Winckler, jedna z najbardziej rozpoznawalnych Górnoślązaczek na całym świecie, w 1909 roku stanęła przed poważnym wyzwaniem. Do założonej przez nią w Miechowicach charytatywnej instytucji przychodziło coraz więcej próśb o przyjęcie kolejnych potrzebujących natychmiastowej pomocy dzieci. Ewa, analizując sytuację, wpadła na pomysł zorganizowania sieci domów dla bezdomnych dzieci – specjalnych placówek, w których dach nad głową, fachową pomoc oraz opiekę znalazłyby dzieci osierocone, porzucone i wyrwane z najtrudniejszych środowisk. Koncepcja spotkała się z dużym zainteresowaniem. Kilka tygodni od opublikowania w chrześcijańskiej prasie informacji o problemie i idei domów Tiele-Wincklerówna otrzymała w darze pierwszą nieruchomość, gdzie mogła zorganizować modelową placówkę”.